sobota, 29 września 2012

Podsumowanie wakacji

Hej!
Takie spóźnione podsumowanie wakacji. Lepiej późno niż wcale ;)
Dla mnie to były naprawdę najlepsze wakacje w całym moim życiu.
Bałam się, gdy rodzice powiedzieli, że chcą kupić działkę. Jeździliśmy w różne miejsca, daleko od Łodzi, gdzie tak naprawdę nie było niczego i nie znaliśmy nikogo. Szczerze przyznam, że pomysł rodziców nie przypadł mi do gustu. Mówiłam, że nie będę na nią jeździć, bo niby co miałabym tam robić? Siedzieć na tyłku bite dwa miesiące?
I nagle sprawy przyjęły korzystny obrót. Okazało się, że we Włostowicach naprzeciwko domku Patrycji jeden uprzejmy pan ma na sprzedaż działkę!!
Zaczęło się namawianie moich rodziców. :)
W końcu po załatwieniu tych wszystkich dupereli związanymi ze sprzedażą, otrzymaliśmy klucze i działka już była nasza.
No, to wystarczyło mnie zapoznać ze wszystkimi i ze wszystkim ;).
Oj na początku było troszkę ciężko. Tam wszyscy od dawna się znają. Czułam się niepewnie, nie mogłam się rozluźnić w towarzystwie chłopaków (nie znamy stamtąd wiele dziewczyn). Jednak oni naprawdę bardzo ciepło mnie przyjęli. Rozmawiali, żartowali jakbyśmy znali się od bardzo dawna :). W końcu się przełamałam.
Zaczęły się wyjazdy na Wito i Janinów. Z początku mama była przeciwna, ale ... dała się namówić! Na tych imprezkach poznałam jeszcze więcej ludzi. Na każdej Witoni czy Janinowie bawiłam się coraz lepiej.
Przez te wakacje... ach zyskałam pewność siebie, i naprawdę wypoczęłam. Zyskałam nowe doświadczenia..... i po prostu nie mogę się doczekać kolejnych wakacji!


Całuje wszystkich mocno
Paulina

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz